5 rzeczy do zrobienia przed wyjazdem

Ile osób, tyle różnych metod pakowania się i przedwyjazdowych przygotowań. Jedni na miesiąc przed zaczynają już kompletowanie bagażu, inni aktywizują się nocą przed wylotem. ALE! Są takie tematy, o których powinni pamiętać wszyscy – i ci w gorącej wodzie kąpani, i ci, co zostawiają wszystko na ostatnią chwilę. O czym mowa? WIZYTA U DENTYSTY Najprawdopodobniej …

#CiekawskiCzwartek – Devil’s Pool

Są takie miejsca, o których nie śniło się filozofom, a to natura pokazała na co ją stać. O, na przykład Devil’s Pool w Zambii 🏊‍♂️Co to takiego? Naturalny basen przy Wodospadach Wiktorii (108 m), a dokładniej niecka skalna tuż przy krawędzi wodospadu, w okolicach Wyspy Livingston, po stronie Zambii. Miejsce, w którym próg skalny skutecznie zwalnia …

Afrykańskie wizy

Już całkiem niedługo, bo za niewiele ponad 40 dni ruszamy na objazdówkę po Afryce. Na Czarny Ląd wybieramy się skromnym acz mocnym, 3-osobowym składem. Dla każdego z nas jest to kolejna wizyta w Afryce, w związku z czym od razu założyliśmy, że większość tematów ogarniemy sami. Generalnie tak lubimy i tak wolimy – dopilnować wszystkiego …

Namibia 2015

Do Namibii wracam często. Do tej pory głównie wspomnieniami i zdjęciami, ale już wkrótce będę tym szczęśliwcem, który znów przekroczy namibijską granicę! [Trzymajcie kciuki za pozytywne rozpatrzenie naszych podań wizowych! Ale o tym w osobnym wpisie.] Wyczekując listopada przeglądam zdjęcia z poprzedniej wyprawy. Tak bardzo nie mogę się doczekać powrotu na czerwone piaski pustyni.Łapcie i …

Monte Cimone – raj dla narciarzy

Od lat próbuję nauczyć się jeździć na nartach, z różnymi skutkami. Jednego dnia jest lepiej, by kolejnego znów zaliczyć regres. Dobrze już wiem, że jednodniowymi wyjazdami niewiele wskóram. Nogi za szybko się męczą, a dojazd z Wrocławia czasem zajmuje więcej niż sama jazda po stoku. I tak oto odkryłam magię wielodniowych wyjazdów. Na mój poziom …

3 rzeczy, których nie należy robić w Paryżu

Paryż zachwyca, przyznaję. Zachwycił nawet mnie – absolutną ignorantkę romantycznych scenerii i uduchowionych miejsc. I chociaż [o ironio!] miałam w nim spędzić super piękny rocznicowo-związkowy tydzień, a ostatecznie łoże małżeńskie dzieliłam z Mamą 😀 I chociaż byłam najbardziej jak się da negatywnie nastawiona do tego miasta, a w zasadzie to w ogóle nie miałam ochoty w …